29
marca 2018

Ponad 1 mld złotych planuje wydać Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. na nowe inwestycje z czego około 345 mln złotych jeszcze w roku 2018. Spółka oficjalnie poinformowała w lutym b.r. o swoich działaniach zaplanowanych do 2020 roku. Wśród strategicznych celów znalazł się rozwój Doliny Logistycznej w rejonie gm. Kosakowo.

Chcielibyśmy nabyć część terenów, które stanowiłyby lądowe zaplecze logistyczne i gdzie mogłyby powstać parkingi, magazyny, składowiska kontenerów – powiedział Adam Meller, prezes ZMPG-a cytowany przez PAP. 

Szansa na rozwój Doliny Logistycznej

Adam Meller - prezes ZMPG-a zapowiedział także, że zgodnie ze strategią za 10 lat obszar portu może zwiększyć się dwukrotnie. A to za sprawą nowych terenów, na zakup których Port Gdynia chce przeznaczyć ok. 220 mln złotych.  Zakup terenów po Stoczni Remontowej Nauta, czy Nabrzeża Węgierskiego od Vistal Stocznia Remontowa to już fakt, natomiast w najbliższej przyszłości -  jak zapowiedział Meller, Port Gdynia zainteresowany jest również terenami należącymi wcześniej do Stoczni Marynarki Wojennej oraz kilkuset hektarami w gminie Kosakowo, gdzie miałaby powstać Dolina Logistyczna. Chodzi o ok. 200 ha w regionie Dębogórza i Pogórza, które byłyby bezpośrednio połączone z Portem Gdynia. Planowane są tam składowiska kontenerów, parkingi oraz magazyny.

Ambitne plany inwestycyjne

Pośród szeregu zapowiedzianych przez Port inwestycji jest również budowa terminala intermodalnego o powierzchni ok. 30 ha i o szacunkowym potencjale przeładunkowym 2-3 mln ton. Szacowany koszt budowy to 123 mln zł, z czego 61 mln zł Port chce pozyskać z funduszy unijnych.

W ramach inwestycji planowana jest budowa dwutorowego terminala o długości 650 metrów wraz z torem odstawczym i połączeniem obszaru logistycznego, zlokalizowanego w rejonie ul. Logistycznej. Terminal ma być wyposażony w urządzenia sterowania ruchem kolejowym i składać się z systemu placów składowych przeznaczonych do magazynowania ładunków.

Harmonogram budowy terminala intermodalnego zakłada rozpoczęcie procedury przetargowej na wykonawcę robót budowlanych jeszcze w tym roku. Początek budowy zaplanowano na II kw. 2019 roku, zaś ukończenie robót wraz z uzyskaniem pozwoleń na użytkowanie przewidywane jest na 2020 rok.

Transport intermodalny wykorzystuje więcej niż jeden rodzaj transportu przy najważniejszej zasadzie  wykorzystania tylko jednej jednostki ładunkowej, np. kontenera na całej trasie przewozów, bez przeładunku samego towaru przy zmianie rodzaju transportu, np. ze statku na pociąg lub samochód. Intermodalność jest kluczowa dla rozwoju dostępności do portu oraz możliwości wzrostów przeładunków. W samym 2017 roku Port Gdynia przeładował rekordowe 21,2 mln ton ładunków, prawie o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Strategia rozwoju gdyńskiego portu zakłada, że w roku 2027 jego zdolność przeładunkowa wyniesie ok. 44,5 mln ton.

Obrotnica kluczem do rozwoju i konkurencyjności.

Jeszcze w tym półroczu Port Gdynia powinien być gotowy do obsługi większych statków, przede wszystkim kontenerowców. Ma to umożliwić nowa, budowana właśnie obrotnica, dzięki której do portu będą mogły wpływać statki o długości do 400 m. Teraz port może przyjąć statki o maksymalnej długości ok. 320-330 m (masowce) i ok. 240 m (kontenerowce). Przedstawiciele portu w Gdyni od kilku lat podkreślają, że budowa obrotnicy, która pozwala na obrócenie jednostki przed wejściem do portu, jest strategicznym przedsięwzięciem dla przyszłości firmy.